Kino i Muzyka

Jak Katy Perry zrujnowała swoją karierę

Jak Katy Perry zrujnowała swoją karierę

Bezpłatny test: który zawód związany z cyfryzacją jest dla Ciebie odpowiedni? Znajdź odpowiedź w 15 minut i spróbuj swoich sił w nowej specjalności.

Dowiedz się więcej

Jakie są przyczyny wzlotu i upadku Katy Perry

Katy Perry zyskała światową sławę w tym samym czasie co Taylor Swift Swift, co sprawia, że ​​ich porównanie jest szczególnie istotne dla zrozumienia fenomenu Katy. Obie artystki reprezentują różne podejścia do muzyki pop. Taylor Swift to twórczyni o unikalnym stylu, który utrzymywała przez całą swoją karierę. Eksperymentowała z gatunkami muzycznymi i producentami, ale zachowała swój unikalny sposób komunikacji z publicznością, przekazując swoje uczucia i doświadczenia za pomocą tekstów przypominających pamiętnik. Ta szczerość i dbałość o szczegóły pozwoliły jej przekształcić się z artystki country i popu w globalny fenomen muzyczny, zdolny wpływać na globalną gospodarkę. Taylor nadal pisze piosenki o swoim wewnętrznym świecie, pozostając kompletną i autentyczną artystką, co sprawia, że ​​jej twórczość ma szczególne znaczenie.

Ludzie słuchają występów Taylor Swift poza salą koncertową. Monachium, Niemcy, 2024. Zdjęcie: Anne Czichos / Shutterstock.

Katy Perry reprezentuje zupełnie wyjątkowy typ muzyczny. Jej twórczość obejmuje seksowne i chwytliwe utwory – doskonały przykład muzyki pop tworzonej dla masowej publiczności. Nie miała jednak spójnego wizerunku; z każdą piosenką jest prezentowana w nowym świetle, dzięki wpływowi takich producentów jak Max Martin, Dr. Luke i Ryan Tedder. Ci profesjonaliści dążyli do dotarcia do szerokiego grona odbiorców, oferując różnorodność stylów muzycznych i za każdym razem kreując nowy wizualny i dźwiękowy wizerunek Katy. To pozwoliło jej pozostać popularną i interesującą dla fanów, co z kolei przyczyniło się do jej sukcesu w branży.

Piosenki Katy Perry zachwycają różnorodnością: od radosnych California Gurls po inspirujący Firework, a także enigmatyczny E.T., który eksploruje temat miłości (a może seksu?) z kosmitą. Wyjątkowość Katy Perry tkwi w jej zdolności do wielowymiarowości: każda wcielona przez nią postać wydaje się autentyczna i naturalna. To nie tylko mistrzowski występ, ale i radosna zabawa idealna dla muzyki pop, gdzie głębokie transformacje nie są konieczne. Katy Perry z powodzeniem łączy różnorodne style i emocje, tworząc żywe i zapadające w pamięć kompozycje, które trafiają do szerokiej publiczności.

Wadą tego podejścia jest konieczność ciągłego zaskakiwania publiczności nowymi pomysłami. Pod koniec lat 2010. stało się jasne, że potencjał twórczy Katy Perry się wyczerpał – jej uderzające wizerunki wyschły. Problemem nie była tylko muzyka czy konkurencja z innymi artystami, ale także fakt, że producenci nie byli w stanie zaoferować Katy niczego nowego, a powtarzanie poprzednich sukcesów stało się nudne dla słuchaczy.

Jak piosenka „Woman's World” uwypukliła porażkę piosenkarki

Album miał być zapowiadany utworem „Woman's World” – hymnem na cześć kobiet. Teledysk, w najlepszym stylu Katy Perry, jest pełen uderzających obrazów i estetyki seksualnej. Eliminując mężczyzn, film podkreśla, że ​​kobiety mogą wyrażać swoją seksualność dla własnej przyjemności, a nie dla uwagi.

Katy i jej przyjaciele nawiązują do klasycznych męskich stereotypów, takich jak słynne zdjęcie „Lunch na wieżowcu”, przedstawiając się w sytuacjach, w których stoją przy pisuarach, piją whisky i jeżdżą samochodami z ogromnymi kołami. Tekst utworu przedstawia prostą listę ról, które kobiety mogą lub chcą osiągnąć: mistrzyni, superbohaterka, numer jeden. Jednocześnie brakuje w nim głębokiej refleksji nad przeszkodami, z jakimi kobiety spotykają się na drodze do tych osiągnięć; tekst ogranicza się do suchej listy.

Utwór pozostawia wrażenie niezręcznej parodii feminizmu i rodzi wiele pytań. Albo sama Katy nie wie, jak skutecznie wspierać kobiety, albo producenci, sami mężczyźni, próbują przedstawić feminizm przez jej pryzmat w sposób, który im odpowiada. Utwór „Woman’s World” brzmi, jakby autorka musiała poszukać informacji o feminizmie w internecie, jak zauważono w recenzji Pitchfork. Takie podejście może podważyć wiarygodność idei, które powinny być prezentowane ze szczerością i zrozumieniem.

Jest jeszcze jeden problem z tym utworem. Katy zaprosiła do swojego albumu wielu znanych producentów, w tym Maxa Martina i duet Stargate. Wśród nich jest również Dr. Luke, twórca takich hitów jak „I Kissed a Girl”, „Hot n' Cold” i „California Gurls”. Może on być kluczem do powrotu Katy na szczyt dzięki piosence „Woman's World”.

W 2014 roku piosenkarka Kesha wniosła pozew przeciwko producentowi Luke'owi, oskarżając go o napaść seksualną. Postępowanie trwało prawie 10 lat, w wyniku czego sąd oddalił pozew Keshy, uznając jej oskarżenia za zniesławienie. Pomimo braku wyroku skazującego dla Luke'a, fani muzyki pop wyrażają niezadowolenie i potępienie wobec wszystkich artystów, którzy z nim współpracują. Ta sytuacja podkreśla wagę dyskusji na temat napaści seksualnej w branży muzycznej i wpływu opinii publicznej na karierę artystów.

Piosenkarka KeshaZdjęcie: Kathy Hutchins / Shutterstock

Zaproszenie kontrowersyjnej postaci do piosenki o kobiecej sile wywołało gorące dyskusje i negatywne reakcje. Co było powodem wyboru Katy Perry? Być może spodziewała się, że współpraca z Dr. Luke'iem będzie udanym krokiem w ożywieniu jej kariery. Niestety, Luke stworzył dla niej nijaki utwór electropopowy, pozbawiony mocnego rytmu i zapadającego w pamięć refrenu. W 2024 roku takie brzmienie wydaje się przestarzałe i nie angażuje słuchaczy.

W 2010 roku przesłanie Firework: „Jesteś silna, potrafisz to zrobić” wyróżniało się na tle klubowych hitów „Let's party!”, które zdominowały ówczesną muzykę pop. Jednak w 2024 roku obserwujemy znaczną liczbę piosenek skupionych na kobietach, z których wiele zostało stworzonych z większym kunsztem niż tylko wymienianie ról, jakie może pełnić kobieta: mistrzyni, superbohaterki, numer jeden. W rezultacie próba stworzenia singla łączącego taneczny rytm z poważnym przesłaniem zakończyła się fiaskiem. Jest to szczególnie widoczne na tle komiksowych treści, które nie spełniają oczekiwań współczesnej publiczności.

Dlaczego dawne, skuteczne techniki Katy Perry przestały działać

Album Katy „143” pozostawia wrażenie, że nie osiągnie muzycznych szczytów, nawet jeśli zignoruje się społeczne przesłania i osobiste historie. Wraz z producentami artystka próbowała powrócić do electro-popu z lat 2010., ale efekt jest jedynie jego bladą kopią. Melodie brzmią słabo, rytmy wydają się niewystarczająco bogate, a refreny są niepamiętne i nie wyróżniają się na tle zwrotek. Cały album przesiąknięty jest poczuciem niezręcznej monotonii; nawet rzadkie elementy kreatywne, takie jak fortepian przypominający house w utworze „Lifetimes”, nie wnoszą świeżości i nowatorstwa do całości. Album nie przyciąga uwagi, a jego brzmienie nie pozostawia trwałego wrażenia.

Nic nie brzmi tak staroświecko, jak coś, co wyszło z łask zaledwie kilka lat temu, a brzmienie utworu „143” to potwierdza. Taylor Swift wykonuje swoje kompozycje z żywymi instrumentami, Sabrina Carpenter preferuje disco, a amerykańska muzyka pop jako całość przeżywa boom country, obejmując nawet artystów takich jak Beyoncé i Post Malone. W obliczu tej różnorodności, oferowanie odświeżonego brzmienia z 2010 roku wydaje się naiwne. Można było wprowadzić kreatywne zmiany i świeże elementy, ale Katy i jej producenci nie wprowadzili niczego nowego. Takie podejście nie wpisuje się we współczesne trendy muzyczne, przez co kompozycja traci na aktualności.

Na szczególną uwagę zasługują utwory z raperami, którzy okazują się niezręczni. Jednym z takich przykładów jest utwór „Gimme Gimme” z 21 Savage, znanym z surowego wizerunku i chłodnego rapu. Co ciekawe, utwór opowiada historię dziewczyny, która dobrze się bawi, nazywając swojego partnera „tatusiem”, podczas gdy ten hojnie obsypuje ją złotem. Brzmi to szczególnie dziwnie, zważywszy na fakt, że utwór następuje po utworze „Woman's World”. 21 Savage odgrywa rolę idealnego partnera, ale tylko w ramach kultury rapowej, redukując wyrażanie miłości i troski do transakcji finansowych. Jego lodowaty styl rapowania pozostaje niezmienny, co w połączeniu z energią Katy Perry, która dosłownie „skacze” na jej partnera, sprawia, że ​​utwór brzmi absurdalnie. Teksty o namiętności i pożądaniu brzmią pusto i nie na miejscu.

Ta funkcja nawiązuje do przeszłości. We współczesnym świecie muzyki współpraca między piosenkarzami popowymi a raperami jest rzadka i często nie przynosi sukcesu. Jest to szczególnie zauważalne, gdy partnerem jest twardy gangster, taki jak 21 Savage, który zupełnie nie wpisuje się w kontekst muzyki pop.

Fragment z J.I.D. brzmi nieco nietypowo. Zazwyczaj prezentuje on szybki i techniczny styl, ale w tym przypadku muzyka pop ogranicza jego możliwości. Z kolei współpraca z raperem Doechiim staje się punktem kulminacyjnym albumu. Kobiecy rap zyskuje na popularności w ostatnich latach, a wśród nowych gwiazd raperek jest teraz więcej niż raperek. Dlatego utwór z Doechiim stanowi jedyną próbę połączenia obecnych trendów w muzyce pop i hip-hopie i być może nie jest przypadkiem, że okazał się najbardziej oryginalny na płycie. Lekki i seksowny hip-hop, w którym wokal Katy i rap Doechiiego brzmią harmonijnie i przekonująco, tworzy niezapomniane wrażenie.

Album Katy Perry „143” niestety pokazuje, że artystka nie nadąża za współczesnymi trendami. Pomimo możliwego wzrostu nostalgii w przyszłości, jej muzyka i wizerunek wydają się obecnie przestarzałe i nieaktualne. Próba przywrócenia Katy na muzyczny piedestał zakończyła się niepowodzeniem, ponieważ album jedynie potwierdził przyczyny jej upadku: brak wyjątkowości w porównaniu z artystkami o spójnym wizerunku, muzykę nawiązującą do początku lat 2010. oraz nadmierną eksploatację seksualności zamiast dążenia do głębi i różnorodności w jej twórczości. Katy Perry musi odświeżyć swoje brzmienie i wizerunek, aby odzyskać miejsce w czołówce muzyki pop.

Bezpłatny test: który zawód związany z cyfryzacją jest dla Ciebie odpowiedni?

IT, design, marketing czy zarządzanie? Znajdź odpowiedź w 15 minut. A potem wypróbuj za darmo swoją nową specjalizację.

Dowiedz się więcej